Wywiad z 9-letnią Helenką, zapaloną miłośniczką książek o zwierzętach, “Gwiezdnych wojen” i marnowania czasu na grę w Mine Craft, która całkiem niedawno zachwyciła się niezwykłą książką: “Biblią Komiks”.

Helenkę spotykamy w naszej krakowskiej redakcji, gdzie przyszła z mamą, aby odebrać zakupioną na Dobroci.pl “Biblię Komiks”. Hela męczyła mamę o tę książkę kilka miesięcy, aż nadarzyła się okazja, by kupić ją podczas wycieczki wakacyjnej do Krakowa. Po zakupie mama przysłała nam wiadomość: “Nie mogła się doczekać, aż zacznie ją czytać. W końcu pozwoliłam jej, gdy przysiadłyśmy na rynku. Na nic przekonywania: jesteś pierwszy raz w Krakowie, to jest rynek, Sukiennice, Wieża Mariacka, za chwilę będzie hejnał. Podziwiaj! Gdzie tam. Zatopiła nos w książce, nie zwracając uwagi na wszystko wokół. “

Postanowiliśmy więc zbadać tę młodzieńczą fascynację nieco bliżej.

Lubisz komiksy?
Bardzo! Niektóre są naprawdę świetne

Wolisz je od zwykłych książek?
Tak. Mają więcej obrazków niż tekstu.

Ale przecież lubisz czytać. Czemu obrazki są lepsze niż tekst?
Uwielbiam patrzeć, jak ktoś rysuje.

Przez kilka miesięcy prosiłaś mamę o Biblię Komiks…
Tak, bo to coś bardzo fajnego. Ma bardzo ładne rysunki, które przypominają mi komiksy o Star Wars oraz Marvela. W ogóle podejrzewam, że rysował to ten sam człowiek.

Jakie historie zdążyłaś już przeczytać?
Przeczytałam już wszystkie, całą Biblię Komiks.

W miesiąc przeczytałaś całą Biblię?!
Tak, wszystko. I o Bożym Narodzeniu, i całe stworzenie świata, i o Kainie i Ablu, o pierworództwie Ezawa…

O czym?!
O pierworództwie Ezawa. To niesamowita historia o dwóch braciach, z których jeden jest silny a drugi sprytny. I ten sprytny wymyślił, że odkupi pierworództwo za pomocą miski jedzenia. Bo nie był pierworodny.

Czemu lubisz tę historię?
Bo jest dziwna. I jest o jedzeniu, a ja lubię jedzenie. Ale bycia pierworodną córką za miskę jedzenia bym nie zamieniła 🙂

Jak myślisz, czy twoim kolegom Biblia Komiks mogłaby się tak jak tobie spodobać?
Zależy komu. Myślę, że polubiłyby ją zwłaszcza dzieci, które nie chodzą na religię. To bardzo ciekawy sposób przedstawienia całej Biblii. Może zachęcić innych do stania się chrześcijaninem.

Dlaczego?
Bo dziecko, które wcześniej nie wierzyło w Pana Boga, może pomyśleć “jakie to ciekawe!” i “z tych postaci można brać przykład”.

A jaka postać Twoim zdaniem szczególnie nadaje się do brania z niej przykładu?
Jezus! On był niesamowity: uzdrawiał ludzi, był miłosierny, pomagał chorym…

Jaką scenę z Jego życia najbardziej zapamiętałaś?
Taką, w której jest pokazany na takim wielkim rysunku z ręką uniesioną do góry, trzymającą bicz. Wtedy, gdy zobaczył, że ludzie urządzili w świątyni bazar. To mi przypomniało sceny z wielu filmów i komiksów. Jak to zobaczyłam złapałam się za głowę i pomyślałam sobie: WHAT?! Przecież Jezus nie może się wściec! Ale miał prawo się wkurzyć. To tak, jakby w jakimś kościele ktoś urządził stragany i targ i uważał, że to jest dobre. A to bardzo złe, bo przecież to miejsce święte.

Dzięki za rozmowę!
To mogę teraz kogoś pozdrowić? 🙂

Rozmawiała Anna Druś

Polecamy produkty: