Bransoletka silikonowa “zło dobrem zwyciężaj”

5,90 

silikon jednokolorowy; wymiary: 202x12x2 mm

Brak w magazynie

Powiadom mnie, gdy produkt będzie dostępny

Opis

Bransoletka silikonowa o szerokości 10 mm z tłoczonym, białym napisem „Zło dobrem zwyciężaj”. Jeszcze zanim zaczęła się era silikonowych bransoletek, które noszą współcześni, swoją bransoletkę, metalową, z wygrawerowanym napisem „Solidarność” nosił ksiądz Jerzy Popiełuszko. Takie bransoletki nosiło tylko kilka osób w Polsce, w tym przywódcy opozycji. Zakładając bransoletkę „Zło dobrem zwyciężaj” informujesz siebie i innych o tym, że wierzysz w dobro, w jego siłę, piękno i w to, że idziesz drogą światła.

Pamiątki z hasłem „Zło dobrem zwyciężaj” to nie tylko symbol głoszonych przez ks. Jerzego ideałów, ale także życiowa deklaracja, której był wierny do końca i w słowach, i w czynach.

Teraz czas na Ciebie!

Bł. Ks. Jerzy Popiełuszko urodził się we wsi Okopy na Podlasiu. Wychował się w prostej, pobożnej rolniczej rodzinie. Będąc młodym chłopcem codziennie przed rozpoczęciem lekcji chodził do kościoła i służył do Mszy św. jako ministrant. Myśl o byciu księdzem kiełkowała w nim od dzieciństwa, ale o swoich zamiarach poinformował rodzinę dopiero w klasie maturalnej. Zafascynowany postacią Kardynała Stefana Wyszyńskiego (pełniącego swój urząd w stolicy), wstąpił do Wyższego Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Warszawie. W trakcie nauki został przymusowo skierowany na dwuletnią służbę wojskową do jednostki w Bartoszycach. Po święceniach kapłańskich rozpoczął pracę w parafii w podwarszawskim Aninie, po kilku latach przeniesiono go do Ząbek. Po zakończeniu posługi w parafii Dzieciątka Jezus objął funkcję rezydenta oraz został oddelegowany do kierowania duszpasterstwem Służby Zdrowia a następnie duszpasterstwem studentów medycyny. Gdy zamieszkał w parafii Świętego Stanisława Kostki na Żoliborzu związał się z powstającym ruchem Solidarności. Ks. Jerzy Popiełuszko był wobec ludzi przyjacielski i życzliwy, jak wspominają świadkowie jego życia. Często zapraszał zaprzyjaźnionych świeckich na herbatę do swojego mieszkania. Uwielbiał też robić licznym znajomym niespodziewane prezenty, którymi były rzeczy szczególnie im potrzebne lub o których skrycie marzyli. W naturalny sposób, bez natręctwa i narzucania się, potrafił szczerze zainteresować się życiem każdego człowieka napotkanego na swojej drodze. Dlatego, że nie wycofał się ze służenia ludziom, którzy mu zaufali, został bestialsko zamordowany 19 października 1984 roku przez funkcjonariuszy SB. /

Więcej o życiu bł. ks. Jerzego Popiełuszki na stronie: http://muzeumkspopieluszki.pl

Dobroci.pl

0